Startupy i firmy technologiczne opierają swój model działania na elastyczności: zespołach projektowych, współpracy z freelancerami, pracy zdalnej oraz rozproszonych, często międzynarodowych teamach. W tym środowisku szczególnie popularne są kontrakty B2B, umowy zlecenia czy krótkoterminowe projekty.
Z prawniczego punktu widzenia wyzwania w tym sektorze obejmują m.in.:
- właściwą konstrukcję umów B2B tak, aby z jednej strony odzwierciedlały biznesową elastyczność, a z drugiej nie spełniały przesłanek stosunku pracy,
- prawidłowe uregulowanie przenoszenia praw autorskich do kodu, projektów graficznych, treści oraz wyników pracy twórczej,
- klauzule poufności, zakazu konkurencji oraz zakazu pozyskiwania pracowników/klientów (non‑solicitation),
- regulacje dotyczące pracy zdalnej i transgranicznej, w tym potencjalne obowiązki w innych jurysdykcjach podatkowych i ubezpieczeniowych.
W praktyce prawnik pełni rolę architekta modelu współpracy – projektuje strukturę zatrudnienia (mix etatów, B2B, zleceń, kontraktorów zagranicznych), która ma być zgodna z prawem, podatkowo efektywna i akceptowalna dla inwestorów (due diligence w rundach finansowania).
Praca platformowa i elastyczne formy zatrudnienia w świetle prawa UE
Szczególne wyzwania rodzi praca platformowa – wykonywana za pośrednictwem aplikacji i platform cyfrowych (transport, dostawy, usługi lokalne, mikro‑zlecenia online). Nowa dyrektywa UE dotycząca pracy platformowej przewiduje m.in.:
- 1domniemanie istnienia stosunku pracy w razie spełnienia określonych kryteriów,
- 2obowiązek wprowadzenia procedur weryfikacji statusu zatrudnienia,
- 3wymogi w zakresie przejrzystości algorytmicznego zarządzania pracą i oceny wpływu zautomatyzowanych decyzji na warunki pracy.
Państwa członkowskie, w tym Polska, mają ograniczony czas na wdrożenie nowych regulacji, co będzie wymagało modyfikacji obecnych konstrukcji prawnych stosowanych przez platformy. Dla prawników to rosnący obszar pracy: od projektowania regulaminów platform, przez ocenę statusu osób współpracujących, po spory o ustalenie istnienia stosunku pracy.
Prawa pracowników w erze AI i automatyzacji
Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera lub wręcz zastępuje człowieka w procesach HR: rekrutacji, ocenie efektywności, planowaniu grafików, przydziale zadań, a czasem także w rekomendowaniu rozwiązania współpracy.
Powstają przy tym nowe pytania prawne, m.in.:
- czy kandydat lub pracownik ma prawo do informacji o wykorzystaniu algorytmu i głównych zasadach jego działania,
- kto odpowiada za błędne, dyskryminujące lub nieprzejrzyste decyzje systemu AI,
- jak zapobiegać algorytmicznej dyskryminacji (np. ze względu na wiek, płeć, pochodzenie) w świetle Kodeksu pracy i RODO,
- gdzie przebiega granica między uprawnionym monitoringiem cyfrowym a naruszeniem prywatności pracownika.
Nowe unijne regulacje – przede wszystkim AI Act – traktują systemy AI wykorzystywane do rekrutacji czy oceny pracowników jako systemy wysokiego ryzyka, co wiąże się z dodatkowymi obowiązkami:
- oceną skutków dla praw podstawowych,
- zapewnieniem przejrzystości i możliwości wyjaśnienia decyzji,
- wdrożeniem mechanizmów nadzoru nad systemem i możliwości interwencji człowieka.
Prawo pracy musi dziś chronić pracownika nie tylko przed nadużyciami pracodawcy, ale również przed potencjalnymi nadużyciami i błędami systemów technologicznych stosowanych w procesie zarządzania personelem.